Czy to jest dobry powód, by założyć firmę?

Czy istnieją złe powody, żeby założyć firmę? Ktoś mógłby zapytać „A jakie znaczenie ma powód, dla którego założyłem firmę, skoro firma nadal działa i zarabiam pieniądze?” Otóż niestety okazuje się, że motywacje, które skłaniają nas do prowadzenia swojego biznesu, mają na ten biznes bardzo duży wpływ. Na przykład oddziałują na podejmowanie strategicznych decyzji, które z kolei wpływają bezpośrednio na późniejszy rozwój oraz na osiągane wyniki takiej działalności. Zatem nie wszystkie powody są tak samo dobre.

Odkryjmy wobec tego, które motywacje do zakładania swojej firmy są dobre, a które nieco mniej

Kiedy zastanawiam się nad tym, jakie były moje powody, które skłoniły mnie do założenia firmy, to jako pierwszy od razu pojawia się „niezależność”, a zaraz potem „chęć stworzenia czegoś nowego (kreacja)” i dopiero potem motyw finansowy, czyli „chęć poprawienia swojej sytuacji materialnej”.

Tych powodów z reguły jest kilka, ale zawsze też jest jeden konkretny, który dominuje. U mnie zdecydowanie była to chęć autonomii.

Motywami najczęściej wymienianymi w różnego rodzaju badaniach i raportach są:

  • konieczność zabezpieczenia bytu sobie i rodzinie

  • dążenie do niezależności (autonomii)

  • chęć działania według własnych zasad, swoboda w realizacji własnych celów i pomysłów

  • chęć wzbogacenie się

  • brak nad sobą szefa

  • dążenie do zaspokojenia zidentyfikowanej potrzeby na rynku

  • potrzeba uzyskania wysokiego prestiżu społecznego

  • udowodnianie sobie własnych kompetencji

Tak jak wspomniałam wcześniej – z reguły jest to kombinacja tych powodów, ale jeden zawsze będzie tym wiodącym.

Międzynarodowe badania The Global Entrepreneurship Monitor (GEM)

Od 1991 co roku ukazuje się międzynarodowy raport na temat przedsiębiorczości – The Global Entrepreneurship Monitor (GEM). Już w 2011, właśnie na podstawie badań GEM, stwierdzono, że istnieją 2 podstawowe motywacje do zakładania własnego biznesu:

  1.  dostrzeganie możliwości biznesowych (rozwój) – motywacja pozytywna
  2.  brak innej, satysfakcjonującej możliwości zatrudnienia – motywacja negatywna

Okazało się, że aż 97% właścicieli powstających firm deklaruje jeden z tych 2 powodów (67% – możliwości, 31 % brak innej możliwości – czyli konieczność).

A jak to wygląda w Polsce?

Według raportu GEM, który powstał na podstawie badań z 2015 r. w Polsce 46% osób prowadzących działalność gospodarczą krócej niż 3,5 roku postanowiła to zrobić, ponieważ chciała wykorzystać możliwości, które oferuje prowadzenie własnej firmy, a mianowicie uzyskanie niezależności lub zwiększenie dochodów, a 28% – z powodu braku lepszego wyboru pod względem zatrudnienia. Porównując te dane z resztą Europy, a dokładniej z gospodarkami nastawionymi na innowacje czyli tymi wysokorozwiniętymi, nadal mamy spory odsetek firm utworzonych z konieczności. (Tendencja krajów wysokorozwiniętych to 52,2% i 18%.) Za nami w tym zestawieniu z „gorszym” wynikiem znalazły się tylko: Węgry, Rumunia, Bułgaria i Łotwa.

Podsumowując, uważam, że nie jest z nami aż tak źle, tym bardziej, że od 2014 roku zaczęła u nas jednak przeważać nad koniecznością założenia firmy chęć jej założenia czyli szukanie możliwości rozwoju.

Kobiety a mężczyźni

Ponieważ prowadzę bardzo kobiecy biznes, skierowany wyłącznie do kobiet, to zaciekawiło mnie w badaniach GEM również porównanie kobiecych motywacji do założenia firmy z męskimi.

Z badań wynika, iż nadal, niezależnie od poziomu rozwoju gospodarczego kraju, mężczyźni zakładają firmy częściej niż kobiety. Co więcej, mężczyźni zakładają firmy, ponieważ chcą korzystać z oferowanych możliwości, a kobiety robią to, ponieważ nie mają większych szans na zatrudnienie. W rezultacie, niezależnie od rodzaju motywacji, odnotowuje się największą różnicę między udziałem młodych przedsiębiorstw założonych przez mężczyzn i kobiety w najbiedniejszych krajach, a to na niekorzyść kobiet. W gospodarkach zorientowanych na efektywność różnice między udziałem kobiet i mężczyzn decydujących się na założenie firmy z powodu możliwości, a także te napędzane przez samą konieczność, są niższe o połowę, a w gospodarkach opartych na innowacjach są bardzo niewielkie.

W Polsce prawie 64% kobiet prowadzących firmę krócej niż 3,5 roku założyło ją, ponieważ dostrzegło szanse, jakie daje prowadzenie własnego biznesu, a 32% dlatego, bo nie miały alternatywy w postaci pracy na etacie. Podobnie jak w innych krajach, kobiety w porównaniu do mężczyzn częściej decydują się na własny biznes z konieczności, a nie z powodu nadziei na pozytywne zmiany.

Badania przeprowadzone w różnych krajach pokazują, iż im gospodarka bardziej nowoczesna, a kraj bardziej zamożny, tym bardziej dominują motywy związane z rozwojem, dostrzeganiem szans i dążeniem do poprawy swojej sytuacji (jednak motywacje są pozytywne). W skrajnym przypadku w Norwegii tylko 2% kobiet i 5% mężczyzn deklaruje, iż rozpoczyna działalność w celu zabezpieczenia bytu sobie i rodzinie, a 69% kobiet i 59% mężczyzn zakładając firmę, dąży ku rozwojowi.

Co tak naprawdę wynika z badań i raportów GEM

Jaka dla Ciebie istotna wiedza wypływa z tych badań?

Według badań GEM firmy zakładane przede wszystkim z poczucia misji i chęci spełnienia marzeń oraz szukania szans rozwoju w porównaniu z tymi, które zostały założone z konieczności, bo ich założyciele nie mogli po prostu znaleźć pracy, są o tyle bardziej cenne, że znacznie częściej orientują się na rozwój i promują innowacje.

I odwrotnie – firmy, które powstały z konieczności są mniej innowacyjne, tworzą mniej miejsc pracy i są po prostu w gorszej kondycji niż te powstałe z chęci stworzenia czegoś nowego, realizowania jakiejś większej misji. Założyciele tych firm mają też mniej doświadczenia związanego z biznesem oraz słabiej radzą sobie w sytuacjach społecznych. A co za tym wszystkim idzie również słabiej sobie radzą pod względem finansowym.

Pomyśl zanim zrobisz

Mam koleżankę jeszcze z czasów studiów, która przez wiele lat pracowała w dużej agencji reklamowej. Była naprawdę świetna w tym, co robiła, jednak zupełnie nie dogadywała się ze swoim szefem i nie odpowiadały jej godziny pracy (czyli w czasie realizacji projektu czasami non stop). Pewnego dnia, po większej kłótni z przełożonym, stwierdziła, że ma tego dosyć i otwiera swoją firmę. Przecież będzie w niej robiła dokładnie to samo co tutaj, tylko nikt nie będzie jej stał nad głową, będzie miała pełną swobodę działania i godziny pracy, jakie będą jej pasowały. Z dnia na dzień złożyła wypowiedzenie i założyła swój biznes. I wiecie co się stało?

To, że była bardzo dobra w swojej dziedzinie, nie przełożyło się zupełnie na to, żeby była tak samo dobra w prowadzeniu swojej firmy. Okazało się, że prowadzenie swojego biznesu, to nie tylko praca nad projektami, ale również praca nad całą firmą jak marketing, negocjacje z klientami, spotkania, podpisywanie umów, pilnowanie terminów i dokumentacji i wiele wiele innych nie zawsze ciekawych i prostych rzeczy do ogarnięcia. I oczywiście godziny pracy nadal nie były dla niej satysfakcjonujące, bo teraz pracowała znacznie więcej, niż będąc na etacie.

Wniosek z tego taki, że decyzję o założeniu swojej firmy należy naprawdę bardzo dobrze przemyśleć i na samym początku zastanowić się, DLACZEGO chcemy to zrobić. Co nami powoduje?

Sama chęć zmiany, to zdecydowanie za mało. Konieczność, bo nie mamy innych perspektyw, jak pisałam wyżej, też może nie być wystarczająco dobrym powodem – jednak, jak wiadomo, konieczność nie pozostawia wyboru.

A pieniądze? Czy chęć zarabiania bardzo dużych pieniędzy, jest wystarczająca do tego, by otworzyć swoją firmę?

„Jeśli pieniądze są dla ciebie najważniejsze, jesteś w mniejszości. W tej sytuacji będziesz prawdopodobnie chciał iść na skróty, rezygnować z wielu ważnych rzeczy, aby ja najszybciej zarobić pieniądze. Choć to będzie twój główny cel, może on być zagrożony, bo chodzenie na skróty rzadko kończy się dobrze. (…) Pieniądze przychodzą do tych, którzy robią biznes z miłości i pasji.” (Janusz A. Marszalec, Jak zostać przedsiębiorcą, Centrum Edisona 2014)

A jakie powody kierowały albo kierują Tobą?

P.S. Znasz kogoś, komu przyda się ta wiedza? Jeśli tak, proszę, podziel się tym artykułem 🙂

*tekst powstał w oparciu o „Global Entrepreneurship Monitor. Poland. oprac. PARP Warszawa 2015”

6 Replies to “Czy to jest dobry powód, by założyć firmę?”

  1. Mną kierował przede wszystkim jeden powód – nie chciałam pracować na etacie. Wymyśliłam sobie, że zaraz po studiach otworzę własną firmę i… udało się 🙂 zdałam egzamin magisterski i kilka dni później miałam już firmę. Minęło już… o rety, około 5 lat 🙂

    1. O super! Gratuluję i życzę dalszego rozwoju firmy 🙂

  2. U mnie to chęć niezależności i stworzenia czegoś swojego od podstaw.. Właściwie nie wiem, który powód przeważał – oba były na równi ważne. Teraz musze tylko pamiętać o tym, że zarabianie pieniędzy w biznesie też jest ważne:D

    1. Dobry temat poruszyłaś 🙂 Niektórzy prowadzący biznes pasjonaci nieco zapominają o tym aspekcie, a to przecież też jest ważne, bo biznes to nie wolontariat 🙂

  3. Bardzo ciekawy temat, nie jest to łatwa decyzja. Miałam rok działalność potem musiałam zawiesić z czasem zlikwidować, ZUSy przewyższały moje przychody.

    1. Dlatego właśnie prowadzę tak dużo szkoleń i spotkań z kobietami w temacie przygotowania się do prowadzenia swojej firmy, żeby miały swój własny biznesplan i wiedziały co je czeka i czy w ogóle to jest dla nich dobry czas, by zakładały działalność 🙂

Dodaj komentarz